Kredyt na klik - Pożyczka na dowód w 30s

wtorek, 07 lipiec 2020

logo kredyt na klik pl

Wiele w ostatnim czasie mówi się na temat ustawy antylichwiarskiej i zmian, jakie ma ona wprowadzić.Widać zmiany a spadające akcje o 50% jednego z najwiekszych lichwiarzy w Polsce- Providenta - świadczą tylko o tym że PiS im dopiekł. Program 500+ spowodował także że najbiedniejsi nie muszą już brać chwilówek - dostają pomoc od państwa i to nie oprocentowaną. Prawdopodobnie parabanki wycofają się z Polski tak jak to zapoczątkował Vanquis. Teraz kolej na Providenta i innych. Niech zostaną tylko banki i to najlepiej polskie.

Cięcie kosztów lichwiarskich pożyczek

Czyżby więc miał nastąpić koniec rynku pożyczkowego w Polsce przez parabanki i osoby prywatne?

Kilka dni temu pojawił się nowy projekt ustawy dotyczący firm pożyczkowych. Zmiany wydają się być ogromne, co może mieć istotny wpływ na istnienie na rynku wielu tego rodzaju firm, w tym jednych z największych, jakie dostępne są w tej właśnie branży. Jeśli chodzi o oprocentowanie, wynosić ma jak wcześniej dwukrotność sumy stopy procentowej NBP i 3,5% tak zwanego punktu procentowego. Cóż to oznacza? Koszty pozaodsetkowe będą mogły wynosić maksymalnie 10% prowizji od udzielonej pożyczki i nie więcej, niż 10% pozostałych kosztów. I to wszystko liczone w skali roku. Co więcej, suma kosztów wszystkich łącznie nie będzie mogła przekroczyć 75% wartości kredytu. Co może grozić za niespełnienie wymogów? Nie tylko ogromne kary, ale również i do pięciu lat więzienia.

Dla przykładu:
Jeśli pożyczylibyśmy 1000zł kredytu na rok, wtedy odsetki musiałyby wynieść nie więcej, niż 54zł, do tego nie więcej niż 100zł prowizja i do 100zł kosztów dodatkowych. Od każdego 1000zł koszt musiałby być nie wyższy niż 254zł. Na chwilę obecną kwestia odsetek już tak wygląda, ale prowizja może wynosić 250zł, a dodatkowe koszty aż 300zł. Zmiany byłyby więc bardzo widoczne, prawda?

Dla przykładu:
Jeśli pożyczylibyśmy 1000zł na okres miesiąca, wtedy maksymalny koszt pożyczki na starych zasadach wynosiłby 283zł, bo 8zł odsetki, 250zł prowizja i 25zł koszty dodatkowe. Na nowych zasadach wyglądałoby to zupełnie inaczej, bo 8zł odsetki, 100zł prowizja i 9zł koszty dodatkowe, a więc łącznie 117zł.

Czy w dobrym to idzie kierunku? Z całą pewnością tak, bowiem tego typu działania, jakie prowadzą firmy pożyczkowe należy jak najszybciej ukrócić. To nie do pomyślenia, jak ogromne koszty nakładają na klientów te działalności i w jakie lawiny długów wpędzają ludzi będących pod ścianą. To, co jednak niepokoi i przysparza o nerwy to fakt, że skoro aż tak radykalne mają być posunięcia, co oznacza, że praktycznie większość firm przestanie istnieć, to czy nie zastąpi rozwój szarej strefy? Najlepszym rozwiązaniem powinno być więc takie działanie, które skończyłoby ze złodziejską marżą, ale by było i sprawiedliwe tak, aby te firmy mogły normalnie mimo wszystko funkcjonować.

Resort Sprawiedliwości kierowany przez Zbigniewa Ziobro z całą pewnością działa w dobrym kierunku, chcąc ograniczyć ilość osób wpadających w pętle długów i zniszczyć coś, co jest kuriozalne, jeśli chodzi o pożyczki. Czy jednak oby nie idzie za bardzo do przodu? Czy ta sytuacja nie doprowadzi do jeszcze większych kłopotów i jeszcze większych zadłużeń i to z nielegalnych już źródeł? Za cokolwiek się nie zabierzemy, z pewnością zawsze znajdą się dwie strony medalu.

Dział: Wiadomości

Firmy pożyczkowe to w ostatnich czasach temat najbardziej chyba popularny. Choć klientów stale przybywa, choć pojawia się coraz więcej placówek, to mimo wszystko działania rządu zmierzają do tego, by ukrócić działania firm pożyczkowych i pozostawić na rynku tylko te, które naprawdę działają w sposób formalny i jak najbardziej rzetelny. Wiele jest bowiem placówek, które nie posiadają kapitału, a stawiają na ogromne oprocentowanie, zupełnie niezgodne z prawem. Co więc ma się stać? Czy parabanki zostaną przegonione z rynku?

Specjaliści i osoby badające rynek mają od dawna wyrobione zdanie na temat pożyczek-chwilówek i instytucji pozabankowych. Z pewnością i większość z nas jest tego samego zdania, iż produkty takie są jedynie szkodą dla naiwnych klientów i rozwiązaniami, które mogą nie jedną osobę wprowadzić w lawinę długów. Póki jednak co, wiele się w tej kwestii nie zmienia, bo jak firmy były, tak są, a same produkty i usługi wciąż cieszą się dużą popularnością. Ludzie stawiają na szybką pożyczkę, bo brakuje do końca miesiąca, bo nie ma na opłaty, bo przyda się chwilowy zastrzyk gotówki. Nikt jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele poprzez takie produkty pozabankowe się traci i do czego korzystanie z tego typu rozwiązań może prowadzić. Czy jednak nie wszystko stracone? Czy w końcu znajdą się rozwiązania, dzięki którym ktoś raz na zawsze ukróci działania parabanków?

Siłowanie się z parabankami i bankami

Zacznijmy od początku. Dziś rząd chce zmienić coś w chwilówkach, ale przecież geneza powstania parabanków zaczęła się właśnie od tego, że ten sam rząd na to wszystko przystał. 12maja 2011 roku powstała bowiem ustawa o kredycie konsumenckim, w której to zniesiono wszelkie ograniczenia kosztów. Od grudnia 2012roku, kiedy to akt prawny wszedł w życie, placówki pozabankowe zaczęły robić to, na co miały ochotę, a sama Polska stała się mekką dla lichwiarzy nie tylko z naszego kraju, ale również i z całego świata. Międzynarodowi cwaniacy chcąc zbić majątek na rodakach pootwierali firmy, biorąc za ofiary osoby biedne, słabe, mające trudną sytuację finansową. Teraz więc ma się coś zmienić? Czy w końcu sejm zobaczył, ze firmy pożyczkowe robią, co chcą i sytuacja z roku na rok jest coraz bardziej tragiczna?

Jak wynika z najnowszych informacji, okazuje się, że są politycy, którzy jeszcze pracują i coś robią. Już za chwilę ma bowiem wyjść projekt poprawionej ustawy o kredycie konsumenckim. Obowiązujący od 2009roku akt prawny będący ustawą o upadłości konsumenckiej jest zbyt restrykcyjny. Od tego roku aż 60 upadłości osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Ponad 1900 wniosków oddalonych i zwróconych, ze względu na brak możliwości pokrycia kosztów samego postępowania upadłościowego.

Co ma się więc zmienić? Co będzie inne, niż do tej pory? Jeśli chodzi o ,,Prawo upadłościowe i naprawcze”, zapisy mówią:

"Art. 1. 
1. Ustawa reguluje: (…)
4. Zasady umarzania zobowiązań upadłego będącego osobą fizyczną; (…)
2. Celem postępowania uregulowanego ustawą prowadzonego wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej jest również umorzenie zobowiązań upadłego niewykonywanych w postępowaniu upadłościowym." Art 1 Ustawy

Na pewno i kolejne artykuły, a dokładniej jej zmiany pozwolą dłużnikom zakończyć ich finansowe problemy. A oto i one:

" Art. 491`7
1. W przypadku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania albo w masie upadłości brak jest płynnych funduszów na ich pokrycie, koszty te pokrywa tymczasowo Skarb Państwa" Art. 491`7 Ustawy

i dalej mamy:


" Art. 491`15
1. W postanowieniu o ustaleniu planu spłaty wierzycieli sąd określa w jakim zakresie i w jakim czasie, nie dłuższym niż trzydzieści sześć miesięcy, upadły jest obowiązany spłacać zobowiązania uznane na liście wierzytelności (…) oraz jaka część zobowiązań upadłego (…) zostanie umorzona po wykonaniu plany spłaty wierzycieli" Art. 491`15 Ustawy

Jeśli chodzi o kwestię planu spłaty zobowiązań i tu rząd nie zapomniał wprowadzić konkretnych zmian. Są to więc:

" Art. 491`15
(…)
4. … Ustalając plan spłaty wierzycieli, sąd bierze pod uwagę możliwości zarobkowe upadłego, konieczność utrzymania upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu, w tym ich potrzeby mieszkaniowe (…) i realność ich zaspokojenia w przyszłości"  Art. 491`15 Ustawy

warto zwrócić uwagę także na:


" Art. 491`16
1. Sąd umarza zobowiązania upadłego bez ustalenia planu spłaty wierzycieli, jeśli osobista sytuacja upadłego w oczywisty sposób wskazuje, że nie byłby on zdolny do wykonania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli.
2. Umarzając zobowiązania upadłego bez ustalania planu spłaty wierzycieli sąd obciąża Skarb Państwa tymczasowo pokrytymi kosztami postępowania." Art 491`16 Ustawy

Jeśli spojrzymy na klientów instytucji pozabankowych, są to zazwyczaj osoby biedne, nie mające zdolności kredytowej, nie posiadającej dostatecznej wiedzy, które zaciągają chwilówkę, nie myśląc zupełnie o konsekwencjach i stratach, jakie mogą ponieść. Po zmianie ustawy, kredytobiorca, który już weźmie pożyczkę i nie będzie mógł jej spłacić, będzie mógł zgłosić się do sądu z wnioskiem o upadłość. Do tej pory takie działania nie były możliwe.

Czy nowelizacja ustawy o upadłości konsumenckiej sprawi, że firmy pożyczkowe zmienią swoją taktykę i zaczną bardziej po ludzku traktować klientów? Nie wykluczone, że tak właśnie się stanie. Gotowy projekt ma wejść w życie na jesieni bieżącego roku, a to oznacza, że wiele grup finansowych szybko skończy swoje działania i naiwnych zacznie szukać w innym kraju.

Pośród krzykliwych reklam pożyczek i kredytów dobiegających nas z radia, tv i Internetu, można czasem znaleźć informacje które w reklamach nie są nam przekazywane a na które Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdaje się przymykać oko. Chodzi o koszty kredytów i pożyczek, które mimo wielu prób nie zostały ograniczone ustawodawczo jak należy i Polska pod tym względem ma najgorszy sytem ochrony konsumentów w Europie.

Zawsze, w każdej ustawie zostawiano bankom i parabankom furtkę gdzie mogły sobie dodać parę złotych z tytułów innych niż ograniczenie wysokości oprocentowania do 4xkrotności stopy lombardowej ustalanej przez NBP - obecnie 4% x 4 czyli oprocentowanie nie może przekraczać 16%. Jak to jest więc że pożyczki i kredyty sa o wiele droższe?

Cóz dochodzą inne potworki prawne jak brak ustalenia progu wysokości prowizji (niedawno zdjęto 5%) oraz przede wszystkim brak jasno zdefiniowanego całkowitego kosztu kredytu i pożyczki oraz zdjęto w 2011r. limity kosztów pożyczek które obowiązywały już od I połowy XVII wieku, w różnych ustawach i traktatach jak np. ten z 1635 r. o którym mówi stara książka z 1640 r. wydana w Krakowie o limicie 7 złotych na każde 100 zł rocznie czyli nie wiecej niż na 7% rocznie.:

Jak widać historia Srebrnego Wieku Rzeczpospolitej nie wiele nas nauczyła i dobrych wzorców mimo znacznego rozwoju cywilizacyjnego z ustawodastwa nie czerpiemy. Dzisiaj prawo jest skomplikowane, zagmatwane tak aby faryzeusze uczeni w piśmie mogli na swoją stronę rozstrzygać każdy spór a biedni ludzie także i kredytobiorcy mają zawsze pod górkę.

Światełko w tunelu widać dopiero teraz (pewnie przed wyborami - albo rzeczywiście politycy ponabierali kredytów i widzą że tanie nie są:) w każdym razie przed wakacjami 2014 ma być gotowa ustawa dotycząca ograniczenia lichwy w pożyczkach i kredytach.

Zasadnicze zmiany jakie mają nastąpić to:

  • limit kosztów pożyczki wyniesie 25% jej wartości i nie więcej niż 30% wartości w ciągu roku oraz dodatkowo ważne będzie nie przekraczanie 4xkrotności stopy lombardowej - 16% rocznie. Razem przy pożyczce zaciągniętej np. na miesiąc da to maksymalnie 25% kosztów pożyczki plus 1/12 czyli 2,5% z limitu rocznego + 16/12 1,33% oprocentowania nominalnego - 28,83% kosztu łącznego pozyczki. Będzie to lepsze dla chwilówek niż limity RRSO które trudno dla krótkoterminowych pożyczek wyliczyć.
  • limit odsetek za zwłokę - 24% rocznie
  • w ciagu 4 miesięcy od zaciągnięcia pożyczki nie będzie mozliwości zaciagania kolejnej u tego samego pożyczkodawcy ze wzgledu na powyzsze limity obowiazujące dla wszystkich pożyczek udzielonych w tym czasie
  • parabanki bedą mogły działać tylko jako spółki kapitałowe z kwotą kapitału od 200 000 zł
  • KNF bedzie zbierał dokumenty takich parabanków aby nie dpuścić do drugiej afery typu wałek Amber Gold
  • Do 5 lat wiezienia lub 10 mln grzywny za prowadzenie interesu ala Amber Gold dla instytucji nie będących bankami

Rzeczywiście klienci korzystający z wielu chwilówek mogą je zmieniać w ciągu roku kilkakrotnie aby obejść limity pozyczkowe - ale jak to będzie w rzeczywistosci zobaczymy po konsultacjach społecznych i wejsciu w życie ustawy.

Generalnie powyższe ograniczenie kosztów i tak jest zbyt małe w opinii wielu ludzi walczących z lichwą od lat, co pokazuje prosty przykład ze strony sawicki.cc jak zostajemy oszukiwani róznymi pojeciami bankowymi mijajacymi sie z prawdą jak np. całkowity koszt kredytu:

Mini Ratka z wypiekami na 5%.
Niskie oprocentowanie 5% , prowizja 5% , rozłożenie spłaty do 5 miesięcy
Przekonaj się, jak wyjątkowe korzyści oferuje Ci nowa Mini Ratka z obniżonym oprocentowaniem na 5%.

A to parametry oferty w oryginale:  RRSO 29,29% dla całkowitej kwoty pożyczki 5000 zł,
spłacanej w 5 ratach miesięcznych po 1013 zł, oprocentowanie zmienne 5% rocznie.
Całkowity koszt kredytu 313 zł, w tym:  prowizja 250 zł, odsetki 63 zł.
Całkowita kwota do zapłaty 5063 zł. Stan na 17.02.2014 r.

z sawicki.cc

Więc jak dalej obliczył autor strony:

Całkowita kwota pożyczki 5000 zł, całkowity koszt kredytu 313 zł, całkowita kwota do zapłaty 5063 zł.
I obliczamy zgodnie ze wzorem z Ustawy kredytowej:  5000 + 313 = 5313, a wg Banku to 5063. to HAŃBA !!!.
Bo zgodnie z Dyrektywą KE i nieszczęsnym nauczaniem UOKiK, "Całkowita kwota pożyczki" w tej ofercie
wynosi 4750 zł, bo ma być ona podawana bez potrącanej prowizji 250 zł, która tu istnieje.
I teraz to wyniesie: 4750 + 313 (czyli minus prowizja 250 i minus odsetki 63) = 5063zł

sawicki.cc,

Co ciekawe jeszcze w styczniu tego roku UOKiK nałożył na bank karę w wysokości 29,06 miliona złotych za niedozwolone praktyki i dopiero wtedy bank wziął się do zmiany swojej polityki reklamowej i kredytowej. Nie doszłoby do tego gdyby nie skargi i wnioski złożone na banki także od takich samotnych rycerzy jak p. Sawicki którym nie obce jest wstawiennictwo za kredytobiorcami.

Dla porównania dzisiejsza oferta PKO BP dalej zawiera błędy:

Oto przykład z oferty na maj 2014 dla kredytu 15 000 zł:

RRSO 30,86% dla całkowitej kwoty pożyczki 15 000 zł, spłacanej w 60 ratach miesięcznych po 365 zł, oprocentowanie zmienne 15,99%/rok, ubezpieczenie w wariancie podstawowym, dla posiadaczy ROR w PKO Banku Polskim z systematycznymi wpływami od 6 miesięcy i bez niedopuszczalnego salda debetowego na dzień złożenia wniosku. Całkowity koszt kredytu 9990 zł, w tym: prowizja 496 zł, odsetki 6890 zł i ubezpieczenie 2604 zł. Całkowita kwota do zapłaty 21 890 zł. Stan na 5.05.2014 r.

z pkobp.pl

Czyli całkowity koszt pozyczki:

Całkowity koszt kredytu

to nie 15 000 zł a 11900 zł bo od 15 tys ł trzeba jeszcze odjąć prowizję 496 zł i ubezpieczenie 2604 zł i do wypłaty mamy wtedy 11 900 zł + całkowity koszt kredytu wg PKO BP 9990 zł  daje nam poprawną całkowitą kwotę do zapłaty 21 890 zł.

Jeżeli jednak całkowita kwota pozyczki byłaby prawidłowa jako 15 000 zł to całkowity koszt kredytu w wysokości 9990 zł dawałby całkowitą kwotę do zapłaty nie 21 890 zł a aż 24990 zł

W kalkulatorze na PKO BP jest dla kwoty 5000 zł pożyczonej na 5 miesięcy:

 Całkowita kwota kredytu:5 319 zł - znowu błąd bo według dyrektywy UE "całkowita kwota kredytu" to kwota którą klient dostaje do ręki a tu jest powiększona o prowizję:(
 Całkowity koszt kredytu: 534 zł  - prowizja z odsetkami
 Całkowita kwota do zapłaty:5 534 zł

z pkobp.pl

Takwięc nazewnictwo PKO BP w dalszym ciągu wprowadza klienta w błąd. Ile jeszcze kar musi nałożyć UOKiK żeby bank poprawnie to wyliczał?

Cieszy natomiast fakt że p. Sawickiemu wciąż chce się walczyć o prawdę i dzięki niemu skorzystają na tym kredytobiorcy, trzymamy za to kciuki a do panów z PKO BP apel - mniej wydawajcie na reklamy a więcej na rzetelność i oferty dla Polaków. Mając w nazwie "Polski" to zobowiązuje. Chyba, że oszukiwanie obywateli jest waszą domeną - proponujemy wówczas zmianę nazwy albo od razu się sprzedajcie w ręce kapitału zagranicznego tak jak to zrobiły inne, kiedyś polskie banki.

  • Nowe
  • Popularne
  • 0 Wzięcie kredytu bankowego z pewnością nie jest zadaniem…
  • 1 Wybierając konkretny bank, w którym chcemy założyć konto…
  • 1 Oferta 10 000 , 20 000 czy nawet…
  • 4 Wzięcie kredytu w banku jeszcze nie tak dawno…
  • 3 Dziś już nawet w banku można otrzymać pożyczkę,…
  • 2 Wszystkie te osoby zainteresowane Kartą Dużej Rodziny, z…
  • 0 Wydawać by się mogło, że oferta 0% jest…
  • 0 Połączenie ze sobą placówki bankowej i sieci telefonii…
  • 0 Wszystkie pożyczki i kredyty gotówkowe dostępne w bankach…
  • 0 Placówki pozabankowe cieszą się dużym powodzeniem wśród klientów,…
Używamy plików cookie, aby ulepszyć naszą stronę i ułatwić ci jej używanie. Pliki cookie używane do podstawowej obsługi tej strony zostały już ustawione. polityce prywatności. Akceptuję ciasteczka na tej stronie.OK